<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article=""Pigmalion" w Nowym">
<author_1="Leopold Tyrmand">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="3">
<date="1951-03-18">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ta najbardziej angielska ze sztuk wielkiego Irlandczyka zawiera w swym scenicznym losie (blisko 40 lat sukcesów na scenach całego świata) pewne analogie z „Hamletem". Otóż żadne z dzieł Shawa nie było i nie jest tak różnorodnie oceniane i żadne nie powoduje tak skrajnie odległych interpretacji i wyjaśnień swego sensu, jak właśnie „Pigmalion". Krytycy przysięgali już na przestrzeni tych 40 lat zarówno na jej światoburczość, jak na jej konformizm, na jej jałowe psychologizowanie i rewolucyjną tendencje społeczną, widzieli w niej wyraz buntu i cyniczny relatywizm moralny (stary Doolittle, ta zakała!...), oportunizm i szyderczą przekorę. Rozmawiałem na ostatniej premierze z pewnym panem, który przekonywał mnie namiętnie, że „Pigmalion" jest potężnym potwierdzeniem genetycznych teorii Miczurina i Łysenki. Trudno mu nawet było odmówić pewnej dozy słuszności, zarazem zaś przypomina się nieodparcie teza niektórych szekspirologów, którzy utrzymują, że Szekspir po prostu „załatwił" w „Hamlecie" całe mnóstwo pasjonujących go spraw i problemów, nie bacząc na to, czy wszystko do siebie idealnie pasuje (jak w prawdziwym życiu, czyż nie?...), prowokując tym samym niezliczone bogactwo różnorodnych interpretacji szperaczy i badaczy, poszukujących z uporem monistycznych jedności zasad i założeń. Osobiście zawsze byłem zdania, że komentatorzy myśli Shawa, zawartych w „Pigmalionie", zbyt pobieżnie, jeśli nie pogardliwie traktuję postać pułkownika Pickeringa, badacza sanskrytu; skłonny też jestem sądzić, że ten ideał gentlemana, uczonego i Anglika obdarzył G. B. S. największą swą sympatią, a kto wie, czy nie uczynił z niej właściwej porte - parole swych poglądów i upodobań, tak życiowych, jak towarzyskich i społecznych. „Pan jest jednakowy dla wszystkich ludzi!..." — woła z najwyższym najwyższym zachwytem Eliza Doolittle do Pickeringa, a w okrzyku tym może kryć się całe światopoglądowe i społeczne credo Shawa.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
